Ministerstwo Rolnictwa zaprezentowało projekt ustawy, która ma wprowadzić porządek w kwestii dzierżawy ziemi rolnej. Najważniejszą zmianą jest odejście od ustnych umów – każda dzierżawa będzie musiała być zawarta na piśmie i zgłoszona do ARiMR. Ma to zwiększyć przejrzystość rynku, ułatwić kontrolę oraz zagwarantować rolnikom stabilność korzystania z gruntów.
Umowy krótkie i długie
Nowe przepisy wprowadzają dwa rodzaje dzierżawy: krótkoterminową (do 5 lat) oraz długoterminową (nawet do 30 lat). Dłuższe kontrakty będą dawały większą przewidywalność, a jednocześnie możliwość renegocjacji czynszu co kilka lat.
Płatności i obowiązki stron
Czynsz będzie można opłacać zarówno w pieniądzu, jak i w formie rzeczowej, a w wyjątkowych sytuacjach przewidziano możliwość jego obniżenia. Projekt ustawy reguluje także prawa i obowiązki stron – np. właściciel zyska prawo wglądu w plany uprawowe, a dzierżawca będzie mógł domagać się niezbędnych inwestycji w grunt.
Dziedziczenie i przekazywanie dzierżawy
Zmiana dzierżawcy będzie możliwa tylko w określonych przypadkach, takich jak przejście na emeryturę czy przekazanie gospodarstwa członkowi rodziny.
Różne opinie rolników
Propozycje rządu wzbudzają mieszane reakcje. Część rolników chwali uporządkowanie rynku i większe bezpieczeństwo prawne. Inni obawiają się, że nowe przepisy mogą ograniczać ich swobodę i zwiększać biurokrację.
Kiedy nowe prawo?
Ustawa ma wejść w życie pod koniec 2025 roku, po zakończeniu konsultacji społecznych i prac legislacyjnych.
źródło zdjęcia: pixabay

