Koniec z mandatami za nocne żniwa i przegranymi procesami o uciążliwe zapachy. Ministerstwo Rolnictwa rusza z ofensywą legislacyjną, która ma zabezpieczyć interesy gospodarzy. Projekt ustawy o funkcjach produkcyjnych wsi zakłada rewolucyjne zmiany w Kodeksie cywilnym i karnym, a także obowiązkowe wpisy do aktów notarialnych dla nowych mieszkańców wsi.
Rolnik musi móc produkować bez obaw o konflikty z osobami, które przeprowadziły się z miasta
– grzmi resort, dając czas na konsultacje do końca kwietnia.
22:00 to nie godzina policyjna dla traktora
Jednym z najważniejszych punktów nowej ustawy jest ochrona rolników przed karaniem za zakłócanie ciszy nocnej. Specyfika pracy na roli, szczególnie podczas żniw, wymaga walki z czasem i pogodą. Rolnik wyjeżdżający maszyną po 22:00 nie będzie mógł zostać ukarany mandatem, jeśli jego praca wynika z cyklu produkcyjnego. Podobnie gospodarstwa spełniające normy środowiskowe mają być chronione przed wyrokami sądów nakazującymi ograniczenie zapachów czy hałasu.
Chcemy zabezpieczyć kwestię niekarania rolników za to, że po godzinie 22 wyjeżdżają maszynami, by zebrać plony przed zmianą pogody
– podkreślił minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Rząd chce ukrócić zjawisko, w którym nowi mieszkańcy wsi, po zakupie działki obok obory, domagają się jej zamknięcia.
Pieniądze na integrację i wydłużone terminy KPO
Resort nie zapomina o społecznej stronie wsi. Rusza program „Aktywna wieś” z budżetem 10 mln zł (do 15 tys. zł na projekt), skierowany do Kół Gospodyń Wiejskich i OSP.
Jednocześnie ministerstwo idzie na rękę tym, którzy nie wyrabiają się z biurokracją i dlatego terminy naborów zostały wydłużone do końca kwietnia i czerwca. Zwiększono również środki na działania środowiskowe do 2,8 mld zł.
Paliwo i eksport: Rolnictwo napędza polską gospodarkę
Minister Krajewski przypomniał o uruchomionym właśnie pakiecie CPN (Ceny Paliw Niżej), który dzięki obniżce VAT-u i akcyzy ma realnie zmniejszyć koszty produkcji rolnej. Zaznaczył również, że polska żywność to już 16% całego krajowego eksportu (wart 248 mld zł). Sam minister wybiera się do Uzbekistanu, a w planach są kolejne rynki: Indonezja, Maroko i Kazachstan.
Ustawa ma szansę wejść w życie jeszcze przed wakacjami. Minister liczy na poparcie prezydenta i apeluje o merytoryczną dyskusję ponad podziałami politycznymi.
Marta Magdalena

